Brackie, pilsnery i inne bajery

Ale gruchnęła wiadomość- Cieszyn będzie się starał o przywrócenie marki Brackie z rąk Żywca!

Nasze wspólne marzenie może stać się rzeczywistością.


No ale jak?

Ano okazuje się, że to, co mówiliśmy od początku jest prawdą. Żywiec chciał zaorać i Cieszyn i Brackie. Browar udało się wybronić, Brackie poszło do Żywca. Nowe brackie- żywieckie było skazane na niebyt. Ten twór był głupi. Wiedzieliśmy to od początku.

Nie było w tym ani sensownej biznesowej strategii ani głębszego pomyślunku. Arcyksiążęcy Browar w Żywcu (Cieszyn z nową nazwą równa po polskiemu w dół) miał już w swoim portfolio piwo kategorii tanie-gówniane i kojarzące się z południem Polski, czyli Tatrę. Nowo powstałe brackie- żywieckie było w bezpośredniej konkurencji do niego. TO nie mogło się dobrze skończyć dla tej marki.

I tak, chodzą głosy, że Żywiec restrukturyzuje swoje struktury- zamyka Leżajsk, zamyka Nałęczów i wykreśla brackie- żywieckie. Innymi słowy orka na całego.

Chce się RZ.

Łzy nad Żywcem nie uronimy, ale złość górą bierze. Nie chcieli oddać Brackiego, bo należy do nich i chu. Ale i tak go nie chcieli w gruncie rzeczy. 

Żywiec- Pies ogrodnika.  Liczy się tylko kasa. TYLKO!

Od Żywca do Nałęczowa.

.

Na mieście słychać głos, głos obawy i niezadowolenia. 

Głos słuszny. 

Nowe piwo - Pilzner- wchodzi na rynek. Nie będzie ono jednak "naszym". Będzie stąd, ale nie stela. Strategia jest ogólnopolska, jak podaje Browar w oficjalnym komunikacie.

Nie widzimy tego.



Rynek jest bardzo konkurencyjny. Cenowo raczej na nim nie mamy szans. Jakościowo- tak, z całą pewnością, ale to niestety nie wystarczy. Marketingowo póki co jest - znowu powtórzę słowa chińskiego filozofa Lee Pa - masakra!

Pilsner w chwili pisania naszych wypocin rozlewany jest do butelek i beczek. Ale, co, gdzie i jak go dostać- nikt nic nie wie.

Szukajta pierwszego lipca w sklepach.

Nowy Cieszyn (jak powiedział p. Czap) "swoją pracą pokaże swoją wartość". Na razie pokazali, że Browar jest niczym innym jak po prostu firmą. Mówią o tradycji i historii, ale zapominają, że i to i to idzie za rękę od samego początku z Cieszynem- miastem, ludźmi!

.

A jak do tego ma się mieć Brackie? Czym miało by być / się stać po powrocie? Po co wtedy Lager, który notabene ssie jaja! 

Noszaka wypieprzyć, bo ich, ich, nie nasze.

Stworzyć nowe, nasze, ale nie stela- Pilsnera.

Zostawić Lagera.

Przywrócić Brackie ???

Oskarżenie o niegospodarność poprzedniego prezesa w chwili obecnej wygląda trochę na hipokryzję.

Podsumowanie, ale i odpowiedź, krótką, acz dosadną na pytanie "jak?" znajdziecie w najnowszej części Kondor Argentina 6.

Abyśmy 🍻