Minął rok od ostatniego IOK
(Incydent OkołoKosmiczny). Zagrożenie ze strony Kosmoluda było na tyle realne,
że postanowiliśmy schować ostatnie buteleczki Brackiego w bezpiecznych miejscach
i nie dzielić się tą informacją publicznie, gdyż podejrzewaliśmy, że Kosmolud
subskrybuje nasz kanał, z którego się dowiaduje o wszystkich naszych
działaniach. Dodatkowo dla bezpieczeństwa ukryliśmy butelki w dwóch różnych
lokalizacjach, aby w razie odkrycia jednej mieć możliwość reakcji i działania
prewencyjnego.
W międzyczasie w stolicy Księstwa
Cieszyńskiego wiele się zmieniło. Okupacja Żywca zakończyła się porozumieniem i
Browar Zamkowy Cieszyn powtórnie wrócił do rąk tutejszej inteligencji.
Brackie jednak nie zostało
odzyskane i pod jego nazwą Żywiec produkuje nadal swoje popłuczyny.
Natenczas Cieszyn przeżywa
renesans. Pojawił się znak, bezpośrednio nawiązujący do przepowiedni Mistrza
Świniobi:
Szlachetność tej Ziemi swą
wartość pokaże, gdy mrok nad dziedzinę nadciągnie. Głos Brackiego właściwą drogę
nam wskaże i książę na tronie Cieszyna zasiądzie.
Usłyszany w lesie przez szwagrów Głos Brackiego rzeczywiście uchylił tajemnicę przyszłości. Na chwilę rozluźnienie i brak czujności wkradły się do ich życia. Piwo smakuje, Kosmoluda ni widu, ni słychu...
Abyśmy?
